Filozofowie greccy

 

Tales z Miletu

Tales uczył, że początkiem wszechrzeczy jest woda, że świat ma duszę; i jest pełen demonów. Mówią też, że to on odkrył pory roku i podzielił rok na 365 dni. Tales nie miał nauczyciela, jeśli nie brać pod uwagę tego, że kiedy przybył do Egiptu, korzy­stał z nauk tamtejszych kapłanów. (...) Tales obliczył wysokość piramid, mierząc ich cień w chwili, gdy cień ciała ludzkiego ma długość równą jego wysokości. (...)

Opowiadają także, że kiedy prowadzony przez starą słu­żącą wyszedł z domu, aby obserwować gwiazdy, wpadł do dołu i uskarżał się na to, staruszka odparła: „Ty, Talesie, nie mogąc dostrzec tego, co jest pod nogami, chciałbyś poznać to, co jest na niebie!” (...)

Tales mawiał, że śmierć niczym nie różni się od życia. „Dlaczego więc — powiedział ktoś — nie umierasz? „Właśnie dlatego — odparł — że śmierć się nie różni od życia”.

Sokrates

Był też Sokrates pierwszym filozofem, który rozprawiał o tym jak żyć, i pierwszym filozofem, który został skazany na śmierć i poniósł śmierć z wyroku (...).

Doszedłszy do przekonania, że badanie przyrody nie ma żadnego praktycznego znaczenia dla nas, ludzi, Sokrates zajął się roztrząsaniem zagadnień etycznych, filozofując w warszta­tach i na rynku (...), przebywał stale w Atenach, zawsze chętny do dyskutowania z każdym rozmówcą; a dysputy prowadził nie po to, by zmusić przeciwnika do zmiany poglądu, lecz po to, żeby razem z nim odkryć prawdę.

(...) Mówił nieraz: „Jak dziwną jest rzeczą, że ludzie zawsze umieją odpowiedzieć na pytanie, ile posiadają owiec, nie umieją natomiast podać liczby swoich przyjaciół ani ich wymienić — tak nisko widać ich cenią”.

(...) Szczególnie był znienawidzony za to, że wykazywał, iż ludzie, którzy mają wielkie mniemanie o sobie, są w rzeczywi­stości głupcami. (...) Kiedy razu pewnego Ksantypa (jego żona) naprzód mu nawymyślała, a potem wylała mu na głowę kubeł wody, oświad­czył: „Czy nie mówiłem, że kiedy Ksantypa grzmi, to potem lunie deszcz?” Gdy Alkibiades zauważył, że wymysły Ksantypy są nie do zniesienia, odpowiedział: „Ja się przyzwyczaiłem, tak jak się można przyzwyczaić do ciągłego warkotu kołowrotka”.

Platon

Pierwszym, który pisał w formie dialogu, był podobno Zenon z Elei (...). Wydaje mi się jednak, że Platon, który dopro­wadził do doskonałości ten gatunek, powinien być słusznie uwa­żany za pierwszego nie tylko, jeśli chodzi o kunszt dialogu, ale i o samo wynalezienie go jako formy literackiej. Dialog jest rozmo­wą składającą się z pytań i odpowiedzi, które dotyczą zagadnień filozoficznych lub politycznych: autor przedstawia w nim także charakter osób biorących udział w rozmowie przy pomocy właści­wego doboru słów. Dialektyka jest zaś sztuką rozmawiania, dzię­ki której albo odpieramy, albo podtrzymujemy pewne stanowisko za pomocą pytań i odpowiedzi osób biorących udział w rozmowie.

Arystoteles

[Arystoteles] wybrał w Liceum miejsce odpowiednie do przechadzek i, przechadzając się tam codziennie aż do momen­tu namaszczenia się oliwą, filozofował ze swoimi uczniami. Stąd też wzięła początek nazwa „szkoła perypatetycka”. Według innych natomiast nazwa ta pochodzi stąd, że Arystoteles, przechadzając się razem z zażywającym spacerów po przebytej chorobie Aleksandrem, roztrząsał z nim pewne zagadnienia. Kiedy liczba jego uczniów zwiększyła się, rozpoczął normalne wykłady przed audytorium siedzącym.

Diogenes Laertios, Żywoty i poglądy słynnych filozofów, ks. I, 1.27-35;. ks. II, 5.20-38; ks. III, 1.48; ks. V, 2

 

1. U kogo pobierał nauki Tales?

2. Wymień poglądy Talesa, które zawierają jeszcze wątki mityczne.

3. Czym zajmuje się etyka?

4. Jaką drogę docierania do prawdy wybrał Sokrates?

5. Wyjaśnij pojęcie – dialektyka

6. Korzystając ze słownika wyrazów obcych wyjaśnij pochodzenie nazwy: „szkoła perypatetycka”